Tapioka – co to jest? Do czego używać tapioki w kuchni?

Tapiokę wytwarza się z manioku – rośliny z rodziny wilczomleczowatych. Uprawia się go głównie w Ameryce Południowej i Środkowej. Tapiokę otrzymuje się z masy powstałej po mieleniu bulw manioku. Można ją kupić w formie mąki, płatków lub perełek.

Składniki odżywcze i kaloryczność

Tapioka nie jest szczególnie bogata w składniki odżywcze. Zawiera bardzo mało białka, tłuszczów i błonnika. Za to pełno w niej węglowodanów. Nie jest też produkt dietetyczny. 100 gramów tapioki to około 360 kcal; a jak jeszcze się do tego doda mleko kokosowe i słodkie owoce, to lepiej nie mówić ;]

Główną zaletą tapioki jest całkowity brak glutenu. Jest polecana w diecie osób z celiakią lub innych schorzeniach związanych z nietolerancją glutenu. Z mąki z tapioki można upiec bezglutenowy chleb. Czasami występuje pod nazwą – skrobia z manioku.

Tapioka jest dobrym źródłem skrobi opornej, która jest pożywką dla dobrych bakterii żyjących w naszym organiźmie. Efektem fermentacji skrobi jest wytworzenie krótkołańcuchowych kwasów tłuszczowych, które mają pozytywny wpływ na funkcjonowanie jelit.
Wykazano również wpływ skrobi opornej na regulację poziomu cukru we krwi. Zwiększa ona wrażliwość na insulinę, stąd jest postrzegana jako profilaktyka w cukrzycy typu 2.

Dzięki dobremu działaniu na układ pokarmowy warto czasami użyć tapioki w kuchni. Mąka zagęszcza sosy i zupy; z płatków można zrobić kisiel, a z granulek pudding.

Wiecie, że kolorowe kuleczki w bubble tea to właśnie tapioka? Choć sama w sobie nie ma konkretnego smaku, to przejmuje smak płynu, w którym się ją moczy czy gotuje.

Gdzie kupować tapiokę?

Można ją znaleźć w sklepach ze zdrową żywnością, w internecie oraz w większych marketach. Ostatnio się trochę naszukałam jej w sklepie – leżała przy żywności orientalnej. Nie jest to droga sprawa – paczka 400 gramów kosztuje około 8zł. Cena może się różnić w zależności od wielkości granulek oraz producenta.

Granulki tapioku

fot. JO

Deser z perełek tapioki

Mój ulubiony deser z tapioki to pudding. Do zrobienia go, potrzebne jest jeszcze mleko kokosowe. Zwróćcie uwagę na skład na puszcze mleka – czasami znajdują się w nim konserwanty i zagęszczacze. Lepiej wybrać to droższe (około 10 zł) , gdzie w składzie jest tylko ekstrakt z kokosa i woda. W dużych marketach jest przeważnie kilka marek do wyboru.
Mleko kokosowe można też zrobić samemu, na przykład z wiórków kokosowych.

Przepis na pudding jest banalny
– 400 ml mleka kokosowego – jeżeli jest tłuste można zmieszać na pół z wodą
– 1-2 łyżki ksylitolu lub cukru trzcinowego
– 3 łyżki granulowanej tapioki

Radzę sprawdzić jeszcze proporcje na opakowaniu. Aby, wszystko krócej gotować, tapiokę można zostawić na godzinę w mleku kokosowym. Małe granulki następnie gotuje się około 15 minut, aż do miękkości. Kuleczki zaczną się robić przezroczyste. Podczas gotowania pilnujcie, żeby masa nie przypaliła się na dnie garnka – trzeba często mieszać.

Przelany do miseczek czy szklanek pudding po schłodzeniu, można podać ze świeżymi owocami, z musem owocowym lub konfiturami. Deser jest prosty i naprawdę dobry.