Odciski i pęcherze – jak je zlikwidować?

Okazuje się, że odciski i pęcherze to nie to samo. Ja zazwyczaj mówiłam na bąble na stopach, że są to odciski, co okazuje się błędem.

Odciski – co to jest?

Inna nazwa to nagniotek albo modzel. Jest to reakcja skóry na ucisk. Pod jego wpływem namnażają sie komórki rogowe i skóra robi się twarda i zgrubiała. Rozwinięty odcisk posiada rdzeń rogowy, który może sięgnąć nawet nerwów, powodując przy tym ból.

Najczęściej tworzą się na stopach na podeszwie. Odciski na bank ma większość wspinaczy. Wszystko przez bardzo dopasowane i niezbyt elastyczne buty, dodatkowo noszone bez skarpetek. Sama mam takie dwa, symetryczne odgniotki na paluchach.

Pęcherze – co to jest?

Jest to bąbel wypełniony płynem limfatycznym. Pod wpływem ucisku, otarcia lub odparzenia naskórek oddziela się od skóry właściwej i tworzy charakterystyczny pęcherz. Jest kilka rodzajów pęcherzy w zależności od głębokości, na której powstają. Nie będziemy się w to jednak wczuwać.

Podobnie jak odciski, najczęściej tworzą się na stopach. Ja po weekendzie uzbierałam kilka sztuk – a wszystko przez buty. Buty wyższe i ciaśniejsze od moich codziennych, oczywiście założone bez skarpetek. Bardzo łatwo można się ich dorobić przy nowym obuwiu.

Jak zlikwidować pęcherze i odciski

fot. BoB M~

Jak zlikwidować odciski?

Ponieważ jest to stwardnienie skóry, najlepiej ją rozmiękczyć. Miękki odcisk można potem delikatnie ścierać pumeksem. Są do kupienia gotowe plastry, które również zmiękczają skórę. Przykleja się go na około dobę, póki sam nie odpadnie. Oczywiście trzeba przyklejanie powtarzać. Komplet 5-6 plastrów kosztuje około 12 złotych, w zależności od wielkości i producenta.

Można zastosować też maści na odciski. Substancją czynną jest w nich kwas salicylowy; stąd też niektórzy nawet robią sami papkę z aspiryny i cytryny. Tak czy siak, gotowe maści kosztują nawet poniżej 5 złotych i można je kupić w każdej aptece.

Kolejnym rozwiązaniem jest namaczanie modzeli w ciepłej wodzie a następnie lekkie potraktowanie ich pumeksem. Są też specjalne rolki do likwidacji zrogowaciałej skóry.

Przy poważniejszych i zaniedbanych przypadkach należy skonsultować się z lekarzem rodzinnym lub dermatologiem. Szczególnie takie sprawy powinny kontrolować osoby chore na cukrzycę.

Jak leczyć pęcherze?

Tu zawsze pojawia się pytanie: przebijać czy nie? Jeżeli pęcherz jest mały i specjalnie nie przeszkadza to lepiej go nie przebijać. Organizm sam go sobie zlikwiduje. Jeżeli pęcherz jest duży i umiejscowiony tak, że się pewnie sam przebije, można też fakt uprzedzić. Koniecznie trzeba to zrobić jałową igłą, wykonując jedynie małą dziurkę. Przez nią ucieknie płyn. Na pewnio nie powinno się zrywać skóry – nie przyśpieszy to gojenia, a rana może się zakazić.

Jeżeli przechodzi się zbyt długo w niewygodnych butach, pęcherz sam przeobrazi się w ranę. Jedyne co można zrobić to ją zdezynfekować, na przykład Octeniseptem i zakleić plastrem.

Można kupić specjalne hydrokoloidowe plastry na pęcherze. Plastry zawierają żel, który pochłania wysięk z pęcherza. Utrzymuje odpowiednią wilgotność przy skórze, a dodatkowo chroni przed dalszymi uszkodzeniami. Komplet kosztuje około 15 złotych i można je kupić w aptekach albo w drogeriach.

Ogólnie pęcherze to nic strasznego. Prędzej czy później się zagoją nie zostawiając nawet śladu.

Jak zapobiegać uszkodzeniom skóry?

Teoretycznie jest to prosta sprawa. Wystarczy chodzić w wygodnych butach. Jeżeli są one zabudowane i nieoddychające, koniecznie trzeba założyć skarpetki. Tworzą dodatkową ochronę przy kontakcie z butem i wchłaniają pot. Czasami jednak nie da się uniknąć chociażby pęcherzy. Jeżeli zakładamy nowe buty lub wysokie obcasy, można się spodziewać małych uszkodzeń. Już zawczasu warto nakleić plastry. Może to być zwykły plaster z opatrunkiem lub specjalnie profilowany, na przykład na pięty.

Ważna jest też pielęgnacja skóry na stopach. Przesuszona, jest bardziej podatna na rogowacenie i powstawanie pęcherzy. Krem do stóp czy pięt można kupić już za około 10 złotych, więc nie jest to duży wydatek. Aby zachować miękkość skóry można też moczyć nogi w ciepłej wodzie z różnymi dodatkami. Ostatecznie lepiej zapobiegać niż potem kombinować i leczyć.